Inslee: Partia Republikańska zawsze była partią wolnego handlu, partią drugiej poprawki. Teraz wspierają faceta, który powoduje wyższe koszty z powodu swoich polityk taryfowych. Ma ludzi, którzy mówią, że zamierza rozbroić każdego, kto przyjedzie do D.C., a on deptuje prawa stanów i mówi, że zamierza znationalizować wybory. Więc zmienili kurs, i myślę, że bardzo trudno jest nam zrozumieć, z czym się tutaj mierzymy. I to wcale nie jest hiperbola. Politycy republikańscy teraz zachowują się, jakby byli w najsilniejszej sekcie, jaką kiedykolwiek widziałem.