NOWOŚĆ: Komik Jimmy Kimmel zaczyna płakać w swoim programie, mówiąc o sytuacji w Minneapolis. „Jeśli nasi przywódcy celowo tworzą i zachęcają do przemocy i strachu, to mam nadzieję, że zgodzicie się, że potrzebujemy nowych przywódców, ponieważ ci nie są przywódcami.” „A do ludzi z Minneapolis, do rodziny Pretti i rodziny Good… *płacz zaczyna się.*