Nigdy nie pozwolę moim chłopcom uprawiać zapasów ani moim córkom biegać w biegach przełajowych. Nie sądzę, żeby skupienie się na wadze, ciągłe zrzucanie wagi i dieta były zdrowe dla dzieci. To, co robią zapaśnicy w szkole średniej, jest szalone. Jeszcze gorzej na studiach. A tak wiele dziewczyn, które biegają na torze i w biegach przełajowych, kończy z zaburzeniami odżywiania z powodu tej kultury. Niezdrowa relacja z jedzeniem na resztę ich życia. Bądźcie ostrożni, jeśli wasze dzieci idą tą drogą!