W Malezji większość Malajów i Hindusów jest ogólnie dość wyluzowana, a nawet nie ma świadomości oszczędzania. Jednak takie środowisko przyczyniło się do wzrostu Chińczyków. Na liście najbogatszych w Malezji 9 z 10 osób to Chińczycy. Może to przez krew Chińczyków, którzy mają ambicje, może przez myślenie biznesowe przekazywane z pokolenia na pokolenie, a także przez wrodzoną pracowitość. W takim niskokonkurencyjnym środowisku wszędzie jest złoto.