Zleciłem całkowite zarządzanie moją biologią ChatGPT. W zeszłym tygodniu podałem mu moje dane z 23andme. Dziś powiedział mi, żebym wstrzyknął stosunkowo dużą ilość hormonu powszechnie występującego u kobiet. Nie pamiętam, jak to się nazywało. Zrobiłem to i czuję się niesamowicie. Wszyscy się na mnie gapią.