🚨🇮🇷 IRAŃSCY PROTESTUJĄCY ZŁAMALI BRAMY KOMPLEKSU AJATOLLAHÓW W PROWINCJI FARS. To nie jest wiec. To nie są hasła z drugiej strony ulicy. Fizyczne wejście do chronionego miejsca duchownego - rodzaju, który ma na celu ustanowienie trwałości i kontroli. To ma znaczenie. Te kompleksy to nie tylko rezydencje; to znaki władzy. Otoczone murami, strzeżone, nietykalne. Aż do momentu, gdy przestają być. Z internetem wciąż ograniczonym, takie nagrania wyciekają w fragmentach. Ale sam akt jest jasny: protestujący nie tylko krzyczeli na władzę - poszli pod jej drzwi i przeszli przez nie. Źródło: @JewishWarrior13