Powiem to tylko raz: Nigdy nie będę dostosowywał się do tych, którzy mają słabą zdolność czytania ze zrozumieniem. Rozumiem, że mógłbym mieć 5 razy więcej obserwujących, gdybym udawał [REDACTED] Odmówiłem tego. Nie jestem sprzedawczykiem. Jest wielu innych, których możesz śledzić, którzy nie podzielają tej etyki. Idź do nich. Cieszę się, że mogę spokojnie spać w nocy, z czystym sumieniem. Nie mam nic przeciwko tweetowaniu mojego kierunkowego nastawienia na rynku. Robiłem to przez >6 lat. Nic, co kiedykolwiek mówię, nie jest enigmatyczne. Nie tweetuję w zagadkach. Jeśli już, to zbyt jasno wyjaśniam swój punkt widzenia, do granicy redundancji. Jeśli tego nie widzisz, nie chcę, żebyś mnie śledził. Dzięki.