Czy ktoś inny ma takiego przyjaciela, który przychodzi do ich domu tylko po to, żeby spać? Jak tylko cię odwiedza, po wstępnych grzecznościach, następna rzecz, którą robi, to układa twoje łóżko lub kanapę, żeby zasnąć. A gdy tylko się obudzi, od razu wraca do swojego domu?