To nie chodzi o narkotyki. Gdyby tak było, Trump nie ułaskawiłby jednego z największych handlarzy narkotyków na świecie w zeszłym miesiącu. Chodzi o ropę i zmianę reżimu. A teraz potrzebują procesu, aby udawać, że tak nie jest. Szczególnie, aby odwrócić uwagę od Epsteina i rosnących kosztów opieki zdrowotnej.