.@apecoin wcześniej bardziej przypominał symbol pchany jednocześnie przez kapitał i społeczność, zyskał popularność, ale granice marki były bardzo niejasne. Jeśli zapytasz przeciętnego człowieka, do czego służy APE, odpowiedź często kończy się na „to ten coin związany z małpami”. Taka percepcja nie stanowi problemu w czasie hossy, ale w okresie spadków staje się obciążeniem. Teraz ApeCoin robi to, co w zasadzie polega na ponownym zakotwiczeniu marki. @ApeChainHUB zbiera wszystkie działania ekosystemu, aplikacje i interakcje w jedno zjednoczone wejście, w zasadzie redukując hałas. Nie chodzi o to, aby wszyscy zrozumieli Web3, ale najpierw, aby osoby, które mają z nim do czynienia, wiedziały: po co tu jesteś, co możesz zrobić, dlaczego powinieneś zostać. Zauważysz, że ostatnie ruchy rzadko krzyczą „rewolucja”, a bardziej podkreślają ciągłość doświadczenia. Procesy są bardziej płynne, ścieżki krótsze, a próg uczestnictwa niższy. To wszystko brzmi dość zwyczajnie, ale na poziomie marki jest to niezwykle istotne, ponieważ decyduje o tym, czy użytkownik będzie jednorazowym widzem, czy wróci po raz drugi. Z tej perspektywy, ApeCoin przechodzi transformację z „kultowego hitu” w „zrównoważoną markę”. Hity opierają się na szczęściu, marka na długoterminowej spójności. Ta droga jest powolna i nie zadowala spekulantów, ale gdy już stanie mocno, zdolność do przetrwania cykli będzie zupełnie inna. ApeCoin teraz nie wygląda na to, że goni za trendem, bardziej przypomina sprzątanie sceny. Scena niekoniecznie musi mieć od razu występ, ale przynajmniej nie zawali się w każdej chwili. @ApeChainHUB @apecoin #ApeCoin #DrinkDrankDunk #Bantr @Bantr_fun