Jedna bitwa po drugiej Sama synopsja przywodzi na myśl typowy amerykański film. Historia ojca, który ratuje porwaną córkę. Jednak w rzeczywistości jest to film pełen elementów, które najbardziej niepokoją amerykańskich białych chrześcijan. I pokazuje w sposób dosłowny wstydliwe aspekty „Ameryki”, które naprawdę chcieliby ukryć.