Dziś się obudziłem i poszedłem na włoskie Twitter, żeby zobaczyć, jaka jest atmosfera wokół referendum dotyczącego sprawiedliwości, bo może nienawidzę siebie. Niedługo tego pożałuję, gdy algorytm pomyśli, że chcę więcej tego 😭 Zazwyczaj nie rozmawiam o polityce, ale tym się przejmuję, bo jestem Włochem, urodzonym i wychowanym. Chcę tylko powiedzieć: wyjazd z Włoch był najlepszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjąłem. To smutne i frustrujące oglądać ten kraj, który jest naprawdę piękny i niesamowity, utknąć w tych samych pętlach. Te same debaty od dziesięcioleci, ta sama opór przed jakąkolwiek zmianą. Nie jestem tutaj, aby komentować, czy reforma była słuszna, czy nie, to nie jest mój punkt. Co mnie irytuje, to reakcja: ludzie świętują, że "ochronili Konstytucję". Ochronili ją przed czym? Przed ewolucją? Przed dostosowaniem się do społeczeństwa, które nie przypomina niczego z 1948 roku? Dobrze, kolego, ciesz się swoją ochroną. Nie ma się co dziwić, że najinteligentniejsze umysły odchodzą: > 156 000 Włochów opuściło kraj w zeszłym roku, najwyższa liczba od 25 lat > ponad milion opuściło w ciągu ostatniej dekady, jedna trzecia z nich to młodzi profesjonaliści w wieku od 25 do 34 lat > na każdego młodego obcokrajowca, który przeprowadza się do Włoch, 9 młodych Włochów odchodzi > Włochy to jedyny kraj UE, w którym realne płace spadły od 1990 roku Ludzie nie odchodzą, bo nienawidzą Włoch. Odejście wynika z tego, że Włochy nie dają im powodu, by zostać. I niestety, to się nie zmieni. Do wszystkich moich włoskich przyjaciół: SCAPPATE SE POTETE!