Robienie Twittera jest jak sprzedawanie na ulicy, wystawiasz się na ruchliwej ulicy, sprzedając siebie, a jednocześnie musisz uważać na straż miejską, która może zdemontować twój stragan, ale jeśli tylko jednego dnia nie wystawisz się, zostaniesz zapomniany. BitO jest codziennie na straganie.