System sprawiedliwości kryminalnej w Seattle jest jeszcze gorszy, niż sobie wyobrażasz. O wiele gorszy. Sprawa Goosby'ego jest zła, ale INNA sprawa morderstwa utknęła w pętli obrony zdrowia psychicznego w Seattle sprawia, że wygląda jak wzór sprawiedliwości. 20 sierpnia 2024 roku, Jahmed Haynes, 48-letni zawodowy przestępca, dokonał kradzieży samochodu Ruth Dalton, 80-letniej kobiety - gdy Dalton miała zamiar pojechać do pobliskiego parku dla psów (pracowała jako spacerująca z psami). Haynes wyrzucił ją z samochodu. Ludzie na miejscu skonfrontowali go i próbowali go powstrzymać, ale cofnął się w jej stronę, miażdżąc ją na śmierć jej własnym pojazdem. Po ucieczce pojechał do parku, gdzie zabił jej psa Prince'a - podczas gdy ludzie w parku to obserwowali - i porzucił ciało Prince'a w koszu na recykling. Policja aresztowała Haynesa następnego dnia. Miał krwawy nóż i kluczyki od jej samochodu, a jego odciski palców znaleziono w jej porzuconym samochodzie. Haynes ma długą historię przemocy - w tym INNĄ sprawę, w której uderzył i zabił mężczyznę, prowadząc pod wpływem alkoholu. Prosta sprawa, prawda? Nie w Seattle. Haynes ma historię problemów psychicznych, które jego adwokaci obrony twierdzą, że czynią go niezdolnym do stawienia czoła procesowi. I odmawia przyjmowania leków na to. Dlatego stan musi iść do sądu, aby leczyć go przymusowo w szpitalu sądowym, aby mógł stanąć przed sądem. Ale gdy tylko zostanie poddany leczeniu, wraca do więzienia, ponownie odmawia leków i znów staje się "zbyt chory", aby stanąć przed sądem. Pamiętaj, że to NIE MA NIC wspólnego z pytaniem, czy był prawnie poczytalny w momencie, gdy zabił Ruth Dalton - co powinno być łatwe do udowodnienia przez stan, biorąc pod uwagę, że wyraźnie celowo ukradł jej samochód i uciekł. Początkowo proces miał się odbyć w styczniu 2025 roku. Ale odmawiając udziału w swojej obronie, Haynes uniemożliwił postęp sprawy przez prawie dwa lata - i utorował drogę do szansy na obronę w oparciu o niepoczytalność, jak w przypadku Goosby'ego. Haynes grozi dożywocie i wydaje się zdeterminowany, aby przeciągać to jak najdłużej, dla własnej przyjemności, jeśli nie z innego powodu. Jak powiedziała wnuczka Dalton: "Ten stan jest całkowicie nastawiony na prawa, prawa przestępców... On nie chce być leczony; nie możesz go zmusić... On nie chce się pojawić; nie możesz go zmusić... On nie chce tego robić; możesz go zmusić, to jego wybór... "Waga w naszym systemie sprawiedliwości nie jest równa. Jest zdecydowanie na korzyść pobłażania ludziom takim jak Haynes, a całkowicie zapominają o ludziach takich jak moja babcia." Tymczasem głównym zmartwieniem sędziego nadzorującego sprawę wydaje się być prywatność Haynesa - sędzia poprosił media, aby nie pokazywały twarzy Haynesa na rozprawach (i zastosowali się do tego). Chciałbym, żeby to było wymyślone. ...