Oto część, o której nikt nie mówi: Następny prezydent nie dostanie prawdziwej pierwszej kadencji. Będzie musiał zająć się naprawą. Odbudowa sojuszy. Przywracanie wiarygodności. Naprawianie szkód. Cała prezydentura spędzona na naprawianiu tego, co zepsuł Trump.