Cała ta sytuacja to izraelski podstęp. Sprzedali Trumpowi ten numer z dobrym i złym gliną, aby miał dwie minuty przerwy, której desperacko potrzebuje, a oni mieli swobodę robienia, co chcą. Aby sprzedać amerykańskiemu społeczeństwu rozszerzenie wojny, muszą sprawić, by wyglądało na to, że próbowali jej uniknąć. Amerykańska gra jest w 100% kontrolowana przez Izrael i nie zdziwi mnie, gdy dowiem się, że Izrael ma bezpośrednie dowództwo nad amerykańskimi siłami zbrojnymi.