Wszyscy mówią, że "AI zabierze wszystkie miejsca pracy." Ale jeśli to naprawdę się stanie... jak w ogóle funkcjonuje system? Brak miejsc pracy → brak dochodu → brak siły nabywczej. Kto więc kupuje produkty? Kto płaci czynsz? Co utrzymuje gospodarkę w ruchu?