Nasz główny bohater Letsugo ma w sobie taką głębię. W moim umyśle jest już jak słynna postać. Ma w sobie wibracje głównego bohatera, prawda? Zaczyna jako MUJIN w historii, co oznacza, że nie ma żadnych wspomnień z przeszłości. Zaczyna od zera i powoli odkrywa siebie, im dalej toczy się historia. Nie sądzę, żeby istniała jeszcze jakaś historia podobna do tej. Może jak Neo z Matrixa? Czy jest wybrańcem? Zobaczymy :)