Kilka lat temu ZEA oferowały głównym zachodnim mediom, w tym CNN i FT, korzystne umowy dotyczące nieruchomości i innych zachęt, aby osiedliły się w Dubaju. Milczące, a czasem wyraźne zrozumienie było takie, że relacje z Bliskiego Wschodu nie będą odbiegać zbytnio od ich linii. Kiedy dziennikarze kwestionowali te ustalenia, menedżerowie mówili im: „Tak, ale to takie dużo pieniędzy.” W miarę jak wymagania dotyczące relacji stawały się coraz bardziej uciążliwe, niektóre organizacje medialne spakowały się i odeszły. Inne nie.