Braki ropy zaczynają się w Europie i Azji. Dwanaście krajów już wprowadziło racjonowanie gazu, limity cenowe, wstrzymanie pracy fabryk oraz zamknięcie uniwersytetów, aby uniknąć zamieszek. Za kilka miesięcy Azja może stanąć w obliczu dziesiątek milionów zwolnień.