Sprawa Wang Zhengyuana Podstawowym problemem internetu jest to, że koszt oszustwa jest zbyt niski. Wynajęcie luksusowego mieszkania na miesiąc kosztuje tylko 10 tys. juanów, a wynajem samochodu to już w ogóle nie ma co mówić, można wynająć dowolnie. Po wynajmie można nagrać 100 filmów dziennie, codziennie chwalić się bogactwem, budować wizerunek, a potem zbierać pieniądze od najniższej klasy i klasy średniej. W świecie kryptowalut to już w ogóle nie ma co mówić, mając kilka miliardów aktywów, koszt internetu to tylko 2 juany, a potem wystarczy ukraść kilka zdjęć, żeby pochwalić się bogactwem i zbudować wizerunek. Cała ta kombinacja kosztuje tylko 200 dolarów, a potem na Twitterze udawać wielkiego brata, żeby zbierać...