Cześć, Rep. Khanna. Emerytowany oficer JAG Armii tutaj i obecny profesor prawa międzynarodowego. I jesteś zdecydowanie poza swoją głębią. Powinieneś rozważyć trzymanie się legislacji i pozostawienie komentarzy na temat #LOAC rzeczywistym specjalistom. Takim jak ja. Pozwól, że wyjaśnię. Po pierwsze, jeśli elektrownia jest "podwójnego użytku", to atak na nią, z definicji, NIE jest "niedyskryminacyjnym bombardowaniem". Oto dlaczego. Jak zauważa Podręcznik prawa wojny DoD, termin ten jest często "używany do opisywania obiektów, które są używane zarówno przez siły zbrojne, jak i ludność cywilną, takich jak elektrownie" (zdjęcie 1). Podręcznik również słusznie zauważa, że termin ten nie ma znaczenia prawnego. Albo coś kwalifikuje się jako cel wojskowy, co pozwala na skierowanie ataku przeciwko niemu, albo jest obiektem cywilnym, co oznacza, że nie może być celem ataku. Widzisz już problem? Dokładnie! Jeśli coś jest "podwójnego użytku", kwalifikuje się jako cel wojskowy... a skierowanie ataku przeciwko celowi wojskowemu, z definicji, NIE jest "niedyskryminacyjne" (zdjęcie 2). Wracając do zdjęcia 1, Podręcznik również zauważa, że przy atakowaniu obiektów "podwójnego użytku" "właściwe będzie uwzględnienie w stosowaniu zasady proporcjonalności szkód, które mogą wyniknąć dla ludności cywilnej w wyniku ataku na taki cel wojskowy." Możesz zauważyć, że podkreśliłem "proporcjonalność" i "oczekiwane" tam, i zrobiłem to, ponieważ to zapowiedź twojego następnego ogromnego błędu. Oto co twierdzisz na temat proporcjonalności w swoim 🧵: "Proporcjonalność zabrania ataków, gdzie oczekiwane przypadkowe szkody dla cywilów, w tym skutki takie jak utrata zasilania w szpitalach, awarie pomp wodnych, psucie się żywności czy ekstremalne narażenie na ciepło lub zimno. To jest nadmierne w porównaniu do konkretnej korzyści wojskowej zgodnie z Artykułem 51(5)(b)." Do twojego wyboru źródła (AP I) wrócimy później. Na razie skupmy się na tym, jak bardzo źle zinterpretowałeś zasadę proporcjonalności. Aby opisać, jak powinna wyglądać rzeczywista zasada, wróćmy do Podręcznika. Jak zauważa, personel zaangażowany w działania wojenne "musi powstrzymać się od ataków, w których oczekiwana utrata życia cywilów, obrażenia cywilów i szkody dla obiektów cywilnych związane z atakiem byłyby nadmierne w stosunku do konkretnej i bezpośredniej korzyści wojskowej, którą można oczekiwać" (zdjęcie 3). Teraz dodałem pogrubiony tekst do "oczekiwane" na początku i na końcu, ponieważ to podkreśla twój następny błąd. Tak, słusznie zauważasz, że oczekiwane przypadkowe szkody są częścią równania, ale pominąłeś "oczekiwane" w składniku korzyści wojskowej. To ogromny błąd, ponieważ musisz być w stanie określić, jakie są oczekiwane przypadkowe szkody oraz oczekiwana (lub przewidywana) konkretna i bezpośrednia korzyść wojskowa dla każdego ataku, aby ocenić, czy te pierwsze były "nadmierne w stosunku do" tych drugich. ...