Spędziłem weekend na audytowaniu projektów kryptograficznych opartych na TEE na głównych sieciach. Jest gorzej, niż się spodziewałem. „Zdalne poświadczenie” to w większości tylko teatr. Z jednym wyjątkiem (Flashbots), użytkownikom sprzedawane są właściwości bezpieczeństwa, których po prostu nie ma.