Aktualizacja życia: Zerwałem z dziewczyną, z którą byłem prawie 2 lata. Miałem z nią absolutnie szczęśliwe chwile, tak jak ona. Zapewniłem wszystko, co mogłem, w zakresie wsparcia finansowego (prezenty, wyjazdy, spontaniczność) i wsparcia emocjonalnego (codzienne rozmowy, spontaniczne spotkania, nieodchodzenie, gdy pojawiały się problemy, komunikacja itp.). Jednak straciła zainteresowanie i przestała mnie kochać tak, jak kiedyś. Jej priorytety się zmieniły i, cytując: "Nie jestem w stanie zapewnić ci minimum tego, na co zasługujesz. A ty z pewnością zasługujesz na lepsze." Kocham ją i chciałem pracować nad związkiem, ale ona postanowiła nie robić tego. W pewnym momencie związki są jak poker. Kiedy masz dobrą rękę, możesz na nią postawić... ale wciąż istnieje szansa na przegraną. Miałem dobrą rękę.