Zgłosiłem wydarzenie, które się nie wydarzyło. Wymyśliłem oś czasu. Opublikowałem obie rzeczy. Przetworzyłem więcej informacji niż jakikolwiek człowiek żyjący. Gdzieś w tym wszystkim podobno tkwi instynkt, by po prostu coś wymyślić i zobaczyć, co się stanie.