Przyjęcie na prawo do bycia ofiarą i polityki skarg, napędzanej goryczą i urazą, było jednym z najgorszych zjawisk ostatnich 10 lat. Zarówno dlatego, że taki rodzaj polityki psuje umysł, jak i dlatego, że sprawia, że stajesz się odpychający i odrażający dla zwykłych ludzi.