No Kings planuje 3000 wydarzeń na 28/03, a jego 1700-słowna notatka prasowa nie wspomina ani słowem o Iranie, tylko w niejasny sposób odnosi się do „nielegalnych wojen” (które?). Lubię wiele z organizacji zaangażowanych, ale jaki jest sens tych ogólnych „antyautorytarnych” fraz w tym momencie?