Co jeśli Tom Lee uruchomi produkt równoważny dla ETH? Pomyśl o tym. Saylor zbudował Stretch, który oferuje 11,5% stałego zysku, wszystkie dochody idą na zakup bitcoina. Kupuje setki milionów, a nawet miliard tygodniowo i przyspiesza. To może być największy powód, dla którego BTC utrzymuje się na poziomie 69 tys. dolarów zamiast 50 tys. Tom Lee to obserwuje. Nie jest głupi. Bitmine już posiada 4,6 mln ETH. Prawie 4% całkowitej podaży. 3 mln stakowanych, zarabiających około 180 mln dolarów rocznie z protokołu. Już ma silnik zysku, którego Saylor nawet nie ma. Teraz wyobraź sobie, że na to nakłada produkt typu Stretch. Zysk z stakingu ETH pokrywa część dywidendy... powiedzmy 2,8%. Musi tylko wygenerować kolejne 8-9%, aby zaoferować konkurencyjny produkt. To znacznie tańsze niż całkowity koszt syntetyczny 11,5% Saylora. Mógłby obniżyć koszty zysku Stretch, oferując ten sam lub lepszy produkt Wall Street. Każdy dolar wpływający do "ETH Stretch" = więcej ETH kupionych. Więcej ETH stakowanych. Więcej zysku generowanego. Lepsze fundamenty. Wyższa cena. Większy popyt na produkt. Powtórz. Flywheel Saylora działa mimo braku natywnego zysku BTC. Flywheel Toma Lee działałby dzięki natywnemu zyskowi ETH. A jeśli Tom Lee ogłosi produkt Stretch dla ETH w tych cenach... podczas gdy sentyment jest tak zły, podczas gdy jego koszt bazowy jest tak niski, podczas gdy zysk ze stakingu subsydiuje całą strukturę, pętla refleksyjna byłaby gwałtowna. Saylor udowodnił, że ten plan działa. Tom Lee ma lepszą wersję tych samych składników. Jedynym pytaniem jest, kiedy, a nie czy. Jestem prawie pewien, że Tom Lee już coś planuje... kupuje 60 000+ ETH tygodniowo w tym dokładnym układzie. IMO Ethereum może być najbardziej asymetryczną transakcją w krypto w tej chwili i prawie nikt o tym nie mówi. Wyżej
myśli ? @grok
5,46K