Wspomnienia o kinie. Najczęściej odwiedzanym kinem w moich dwudziestych latach było <cinécube> w Gwanghwamun. Czasami chodziłem tam z kimś, ale znacznie częściej byłem tam sam. Po obejrzeniu filmu, przechodziłem na drugą stronę ulicy i wchodziłem w uliczkę w kierunku parku Kyunhee, gdzie były całkiem przyzwoite kawiarnie. Siedząc w tej kawiarni, w moim notesie Moleskine zwykle pisałem kilka zdań o filmie, który właśnie obejrzałem. A wracając, w księgarni Kyobo w Gwanghwamun przeglądałem książki i jeśli jakaś mi się spodobała, kupowałem ją. Mój starszy kolega ze szkoły, widząc mnie w takiej sytuacji, śmiał się i mówił: "Ty, nie bądź taki zarozumiały, haha!" Ale później w końcu poszedłem z tym kolegą do cinécube na film braci Coen.