To jest mój pierwszy salon telefonów komórkowych, który otworzyłem w Shenzhen w 1995 roku, wtedy jeszcze należał do China Telecom, a osoby bez zameldowania w Shenzhen nie mogły go otworzyć. Przed wejściem stała masa lokalnych spekulantów, za 200 juanów załatwiali sprawę na swoje nazwisko, a potem dostawałeś kserokopię dowodu osobistego, a co roku trzeba było wydawać 200 juanów na jakieś zezwolenie radiowe; W tamtych czasach rozmowy telefoniczne w Shenzhen kosztowały 0,5 juana/minutę, a roaming 1,3 juana/minutę, a jeśli miesięczny rachunek za Global通 nie wynosił ponad 2000 juanów, to nie było się co pokazywać z telefonem; Później, po podziale poczty i telekomunikacji, podziale telekomunikacji oraz dołączeniu Unicom, powoli, dopiero po 2008 roku zaczęto znosić opłaty za roaming i wprowadzono opłaty jednostkowe, w każdej branży musi być konkurencja! W 2001 roku zaczęto rygorystycznie weryfikować tożsamość, chciałem zmienić miejsce zameldowania, ale potrzebny był oryginał dowodu osobistego właściciela konta, a lokalny, który załatwił mi numer, już był nieosiągalny, nawet nie dało się znaleźć Chen De Xinga, później Chen powiedział, po co się męczyć, wybiorę ci ładny numer, a stary numer już nie będzie potrzebny, ten numer używam do dziś!