Wiosenne imprezy w Miami sprawiają, że czuję się jak rodowity Hawajczyk. Tylko dla miejscowych, stary, to jest święta ziemia, gdzie moi przodkowie praktykowali nasze starożytne zwyczaje związane z braniem kokainy i uchylaniem się od podatków, nie możesz po prostu pić Hennessy i słuchać Lil Baby w wynajętym slingshocie, to jest brak szacunku.