Ostatnio nagle zacząłem myśleć: Wszyscy w świecie kryptowalut przyzwyczaili się do szybkiego zarabiania Otwierania wysokich kontraktów P kilka minut memów Wszystko po to, żeby zarobić pieniądze Czy naprawdę nie ma w sercu ani odrobiny nadziei na przyszłość tego kręgu? Czy naprawdę wierzymy, że jest tu coś, co warto długoterminowo trzymać, robić coś na dłuższą metę Wierzymy, że blockchain zmienia przyszłość Wydobywamy, naprawdę wartościowe rzeczy Czy długoterminowo rozwijamy siebie? A jednocześnie zarabiamy pieniądze