Dziś jest naprawdę radosny dzień. Nasze pierwsze dziecko dostało się na wymarzoną uczelnię! Wciąż czekamy na wyniki z innych uniwersytetów, ale nie chcę jechać do innego stanu, a zawsze mówiłem, że chcę iść do tej szkoły, więc czuję się jakbym unosił się w powietrzu. Dziękuję.