Obudziłem się wczesnym rankiem Przeglądając telefon, zobaczyłem, że moja crush odpisała Mówi, że to koniec Ja na to, dobrze, szanuję Potem rozmawialiśmy przez 6 minut, obie strony milczały A potem znów powiedziała, że to właściwie moja wina Nagle się trochę zdenerwowałem, czy przez to, że jesteś zła, ja mam cię crushować? Po co miałbym to robić? Czyli co, mam słaby gust? A teraz najczęściej mówi, że nic się nie stało. Więc czy w końcu usunąć ją z kontaktów? Naprawdę nagle czuję się zmęczony.