Obecnie Bitcoin znajduje się w typowym rynku, który można określić jako "gówno", więc nie warto inwestować zbyt wiele pieniędzy i energii w tak małe wahania; Dlatego moje obecne podejście do Bitcoina jest takie, że jeśli mogę coś zarobić, to dobrze, a jeśli nie, to trudno; W tak płynnej tendencji spadkowej z 126 do 60 tysięcy, nie zarobiłem zbyt wiele, więc po co marzyć, że z 70 tysięcy spadnie do 40 czy 30 tysięcy, a ja wszystko zgarnę?