Obecny plan zakłada uderzenie i osłabienie sił Iranu przez miesiąc, a następnie zajęcie lub zablokowanie wyspy Kharg, aby zmusić Iran do rozmów w celu ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i kapitulacji. To straszny pomysł, który ma zerowe szanse na powodzenie: 1) Ten "miesiąc degradacji" to miesiąc dalszych globalnych szkód gospodarczych spowodowanych zamkniętą cieśniną. Wtedy rozmowy będą oznaczać więcej czasu, w którym globalna gospodarka będzie odczuwać ból. To działa na korzyść Iranu. To gra w ich ręce. 2) To tak naprawdę nie działa. Iran może po prostu wstrzymać produkcję ropy; zajęcie wyspy nie zmusza ich do ponownego otwarcia czegokolwiek. 3) Problem strzelających kaczek. Zajęcie wyspy 15 mil od irańskiego wybrzeża stawia żołnierzy w niezwykle narażonej pozycji. 4) Dlaczego Iran miałby negocjować? Jeśli już zbombardowałeś ich wyspę i ją zajmujesz, jaki mają powód, aby negocjować, a nie eskalować? Już są w kryzysie. Ich najlepszą bronią jest wprowadzenie USA w kryzys również. Nie ma jasnego mechanizmu, w jaki sposób zajęcie wyspy Kharg przekłada się na umowę pokojową na warunkach USA. 5) Creep misji. Gdy tylko postawisz wojska na irańskiej ziemi, nawet na małej wyspie, przekroczyłeś próg, który jest bardzo trudny do cofnięcia. Iran musi zareagować lub wyglądać na całkowicie pokonanego wewnętrznie. Wtedy USA muszą odpowiedzieć na tę reakcję. I nagle jesteś w wojnie lądowej z Iranem, na którą nikt nie głosował i nikt nie ma planu, aby ją zakończyć. Amerykański plan jest tak zły, jak tylko może być. Pogorszy straszną sytuację.