Dziś w Starbucksie słyszałem, jak przy sąsiednim stoliku ktoś uczył o finansach osobistych. Mówił, że powinieneś wziąć kredyt na 1 milion, a firma zajmująca się sprzedażą bezpośrednią pożyczy ci kolejne 1 milion na podstawie tego pierwszego. Następnie inwestujesz w ETF-y na amerykańskim rynku akcji lub obligacje, twierdząc, że według historii zawsze przynoszą zyski. Mówił o 15% rocznie i tym podobnych. powodzenia … Refleksja: DCA na rynku nie jest błędne, ale dlaczego za każdym razem, gdy słyszę o DCA i pełnym wykorzystaniu dźwigni, dzieje się to w okolicach szczytów…