Absolutne szaleństwo. FBI przeszukało posiadłość Epsteina, otworzyło jego sejf, znalazło diamenty i dyski twarde, a potem ZOSTAWILI je tam z powodu problemu z nakazem. Kiedy wrócili, sejf był pusty. Księgowy Epsteina dosłownie spakował to wszystko do walizek i zabrał do domu!