Nie wchodząc w szczegóły dotyczące konkretnych liczb, ten podstawowy koncept i trend będą bardzo realne. Dla każdego pracownika, który potrafi skutecznie korzystać z agentów AI w organizacji, ich budżety obliczeniowe będą po prostu monotonicznie rosły w czasie. Oczywiście zacznie się to w inżynierii, gdzie już wiemy, że programiści mogą uruchamiać wiele agentów równolegle lub prowadzić projekty przez noc. Ale to w końcu dotknie również reszty pracy wiedzy. Prawnicy, którzy mogą tworzyć i przeglądać więcej wersji, marketerzy, którzy mogą budować więcej kampanii i testować więcej pomysłów równolegle, przedstawiciele handlowi, którzy mogą dotrzeć do większej liczby klientów i przetwarzać więcej leadów. Wiele z tych działań będzie zasadniczo zależnych od tokenów w tym, ile pracy jedna osoba może wykonać. To nie są przepływy pracy chatbotów odpowiadające na proste pytania, ale agenci, którzy przetwarzają niesamowite ilości danych na dużą skalę i generują zupełnie nowe formy informacji. Firmy będą musiały wymyślić, jak budżetować na to, i prawdopodobnie nie będzie to pozycja budżetowa IT w czasie, ale ostatecznie będzie należała i była przydzielana przez biznes. Może CFO ostatecznie będzie szefem AI :-).