Zgadzam się. Chalamet to także jeden z tych aktorów, przy których nigdy nie zapominasz, że oglądasz Timothy'ego Chalameta, co ogranicza to, jak bardzo możesz się wciągnąć w film. Porównaj na przykład z inspirującym castingiem Aragorna w Władcy Pierścieni, kiedy Viggo był stosunkowo nieznany.
roon
roon20 mar, 09:14
filmy o wydmach były skazane od samego początku na to, by być dobrymi, a nie wspaniałymi, z powodu obsadzenia Chalameta w roli Paula. Nie ma on charyzmy potrzebnej dla dziecka-boga i znacznie lepiej pasuje do raczej głupkowatych filmów o dorastaniu.
Niektórzy aktorzy znacznie lepiej "wtopiają się" w swoje role, np. Cate Blanchett, Heath Ledger...
307