Tollywood (indyjska branża filmowa) ma szczególne miejsce w moim życiu. Mój były był producentem wykonawczym indyjskiego hitu "RRR". Moja córka była na planie przez jakiś czas. I zdobył Oscara za najlepszą piosenkę z sceną nakręconą w Kijowie. Ważny moment w kontekście wojny ukraińsko-rosyjskiej. Dziś oglądałem "Dhurandhar The Revenge" przez 3 godziny 40 minut po hindi. Zgadnij, co czeka Ukraińców w następnych latach - postacie w stylu "Rambo" masakrujące wrogów. Z pulsującym niskim basem, "epickim slowmo" i eksplozjami (dzięki, Alfredzie Nobel). Dziwne uczucie mieć tak zaangażowaną publiczność, którą zazwyczaj spotyka się na @sitgesfestival. Ci ostatni to geekowie, a tutaj... ludzie. Kino może być przerażające, i to nie w stylu "Malignant" Jamesa Wana.