Konserwatyzm, w swojej istocie, zawsze opierał się na: • rządzie prawa • bezpieczeństwie narodowym • ograniczonej władzy rządowej • integralności wyborów • wolności jednostki Rozszerzanie federalnej kontroli nad systemami weryfikacji wyborców nie jest ograniczoną władzą rządową. Rząd biorący udziały w prywatnych firmach nie jest konserwatyzmem wolnorynkowym. DHS wykorzystujący administracyjne obejścia, aby ominąć sądowe zabezpieczenia dotyczące obywateli USA, nie jest konstytucjonalizmem. Wycofanie się z reform FISA po latach obaw o nadużycia w zakresie nadzoru nie jest obroną wolności obywatelskich. Jeśli twoje zasady mają zastosowanie tylko wtedy, gdy jest to politycznie wygodne, to nie są zasady. Nie możesz wybierać i przebierać w zależności od tego, kto jest u władzy. To są podstawowe zasady, które powinny obowiązywać w każdej administracji. Wciąż jestem konserwatystą. Moje zasady się nie zmieniły. Jeśli nagle czujesz się komfortowo z większym federalnym nadzorem i mniejszą prywatnością, to ty się zmieniłeś. Nie ja.