Poszedłem na elegancką kolację z moją dziewczyną. Cały czas powtarzałem coś w stylu „AI nie może zjeść tej ricotty jak ja”. A ona tylko mówiła: co ty mówisz. Żyjemy w autystycznej bańce.
A potem zapłaciła za rachunek, bo zarabia 5 razy więcej niż ja. Praca zespołowa.
160