Kiedy zaczynasz się niepokoić w świecie kryptowalut, to tak naprawdę nie jest problem rynku! Miałem okres, kiedy najbardziej się niepokoiłem, nie dlatego, że traciłem pieniądze, ale dlatego, że rynek rósł, a ja nic nie zarabiałem! Codziennie przeglądałem Twittera, inni zarabiali 10x, inni wcześniej się przygotowali, inni „już to widzieli”. I wtedy zaczynasz wątpić: Czy tylko ja nie daję rady? Później odkryłem jedną rzecz: To, co widzisz, to tylko wyniki przefiltrowane przez innych. Oni publikują tylko zyski, nie mówią o stratach! Ale jeszcze gorsze jest to, że zaczynasz tracić własny rytm! Kiedyś miałem: Bałem się, że coś przegapię → Gonienie → Zatrzymanie się → Jeszcze większy niepokój Ciągła pętla. Później zmieniłem tylko trzy rzeczy: 1️⃣ Mniej oglądać (wiele informacji to tylko emocje) 2️⃣ Akceptować, że coś można przegapić (nie da się złapać wszystkich okazji) 3️⃣ Robić tylko to, co rozumiem Częstotliwość się zmniejszyła, ale człowiek stał się znacznie bardziej stabilny😌👌🏻 Teraz wręcz mam:...