W biznesie chodzi o krytyczne myślenie i komunikację, koniec kropka. Absolwenci kierunków humanistycznych z pewnością potrafią przebić się przez szum. Ale prawdziwa wartość tkwi w umiejętności opowiadania historii, połączonej z talentem w zakresie AI – to tam płyną mądre pieniądze. Wszystko inne to szum. Wyzwanie nie leży w technologii – to wykonanie. Jeśli jesteś CEO i tylko naciskasz przycisk, aby generować śmieci, jesteś skazany na porażkę. Nie obchodzi mnie, czy masz dyplom z nauk humanistycznych, czy MBA; jeśli nie potrafisz opowiedzieć historii, która naprawdę wpływa na pozyskiwanie klientów, jesteś wart zero. Mówimy o talentach w moich inwestycjach, które przekształcają pensję w wysokości 48 000 dolarów w 600 000 dolarów! To wskazuje na przyszłość w AI, jeśli kiedykolwiek coś takiego widziałem.