Dobrze. Więc szczerze mówiąc, w zeszłym roku zaproponowałem Paulowi Murphy'emu pomysł przekształcenia starego wirtualnego Long Room (który był oparty na prawdziwym Long Room) z powrotem w miejskie miejsce spotkań, bar sportowy. Albo kawiarnia 2.0. Podstawowa myśl była taka, że dziennikarstwo finansowe musi stać się bardziej zorientowane na ludzi, aby konkurować z AI. Miałem zamiar stworzyć specjalny pokój do czytania, gdzie można by przyjść i przeglądać codzienne artykuły z Substacka i analizy (wszystko wydrukowane), do których nie można sobie pozwolić na subskrypcję indywidualnie, pod warunkiem, że zostawisz telefon przy drzwiach. Niestety, ubodzy w kapitał nigdy nie będą w stanie zrealizować swoich komercyjnych wizji, ale zamiast tego będą zmuszeni do wiecznego organicznego wzrostu.