Jedną rzeczą, o którą zawsze martwią się młodzi założyciele/budowniczowie, jest to, że ludzie kradną ich pomysły. Wydobywają z nich informacje. Słuszne i często istotne zmartwienie. Moim zdaniem jednak, próba WYKONANIA pomysłu innej osoby jest niezwykle trudna. Umiejętność opowiedzenia historii, przyciągnięcia użytkowników i uchwycenia wszystkich niuansów udanego projektu z wydobytych danych jest niesamowicie trudna. Patrzę na miejsca, w których byłem i widzę wiele sytuacji, w których ludzie przedstawiają pomysły innych jako swoje - prędzej czy później oszuści zostaną odkryci.