Sekretarz technologii Liz Kendall sugeruje, że treści generowane przez AI będą musiały być w przyszłości oznaczane. Dla wielu, którzy mają trudności z odróżnieniem rzeczywistości od fałszywek, to mile widziany krok. Ale to dość epifania ze strony Kendall, która w niedawnym wywiadzie z @hoffman_noa zlekceważyła potrzebę takich zastrzeżeń.