Większość firm SaaS jest obsesyjnie skupiona na „zaangażowaniu” (zmuszaniu cię do wpatrywania się w ich interfejs użytkownika). Te naprawdę ważne robią odwrotnie: stają się infrastrukturą, z której mogą korzystać inne narzędzia. Przejście Flint z aplikacji docelowej na warstwę API w celu wzrostu to dokładnie właściwy kierunek.