Według izraelskich urzędników, którzy rozmawiali z Axios, dzisiejsze ataki izraelskiego lotnictwa na zakład przetwórstwa gazu ziemnego w południowym Iranie były skoordynowane i zatwierdzone przez administrację Trumpa, mimo że prezydent Trump wcześniej sprzeciwiał się izraelskim atakom na magazyny ropy i inną infrastrukturę energetyczną w Teheranie. Nie wiadomo, czy te ataki były również skoordynowane z innymi krajami na Bliskim Wschodzie, takimi jak Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie, których obiekty naftowe i gazowe prawdopodobnie najbardziej ucierpiałyby z powodu potencjalnej retaliacji ze strony Iranu.